U.S.A. 2006-04-25 18:54:30

Wczoraj zadzwonila do mnie ciotka z Dietroid, że może bym przyjechała do nich na wakacje...
Teraz mi to mówi? Teraz? Moja wiza straciła ważnośc półtora roku temu i trzeba ją przedłużyc. Nie mam zaproszenia. Bilet już nie będzie kosztował 2 tysiące, tylko trzy, o tym, że miałam na niego odłożyć kasę po ostatnim wyjeździe, a nie odlożyłam nawet nie bedę wspominać.
Teraz to ja mogę pomyśleć o wyjeździe w nastepne wakacje.
Wiem, że ostatnim razem bardzo tęskniłam, nie byłam specjalnie zachwycona i w myślałam, że już tam nie wrócę, ale teraz... hmmm w sumie bym pojechała.

skomentuj (1)

kulinarnie 2006-04-24 18:13:44

Jest w Krakowie taka piekarnia na placu Wszystkich Świętych, po lewej stronie kościoła Dominikanów. I tam sprzedają najlepsze na świecie, zawsze ciepłe pizzerki z salami.
A jak się je spożywa w dobrym towarzystwie, to smakują jeszcze lepiej. :)

skomentuj (0)

pokąsana 2006-04-23 12:02:30

16, słowem: szesnaście. Tyle mam czerwonych bąbli na prawej nodze, bo jakiś okropny robal w nocy dostał się pod moją pidżamę. Rany, jak to okropnie swędzi!!!

skomentuj (0)

o przeszłości 2006-04-20 23:17:27

To nie jest tak, że chciałabym, żeby to co było, wróciło. Wręcz przeciwnie. Jestem zadowolona z tego, jak jest. Tylko czasem żal mi tych wszystkich dawnych znajomości, które teraz zamieniły się tylko w "cześć" albo zupełnie przeszły w niebyt.

skomentuj (0)

zainspirowane ostatnim tygodnikiem "Newsweek" 2006-04-19 16:55:31

Są we mnie dwie osoby. Jedna siedziałaby głównie w Krakowie i przebywała ze swoimi bliskimi, a druga jest strasznie ciekawa świata. Ciągle by podróżowała, zwiedzała i odkrywała nowe miejsca, poznawała nowych ludzi. Pomieszkałaby troche tu, troche tam.
Pamiętam, że kiedy byłam w Stanach z jednej strony bardzo tęskniłam za wszystkimi, których zostawiłam w Polsce, ale z drugiej nie bardzo chciałam wracać. Wolałam jeszcze zobaczyć kilka miejsc, nacieszyć się innym życiem.
I jak tu znaleźć kompromis?

skomentuj (0)

ubieram kiecę i lecę 2006-04-10 23:00:32

- Nosisz sukienki i spódnice?
- Kiedy jest ciepło, tak.
- Teraz jest ciepło. Noś sukienki. Uważam,że kobiety powinny eksponować swoją kobiecość, a najlepiej ją widać, kiedy noszą spódnice.
- Ale wiesz, nie wszystkie kobiety mogą nosić spódnice, bo na przykład nie sa zgrabne czy coś.
- Ale Ty jesteś zgrabna, więc noś.


1. No to będę nosić :)
2. Jak to niewiele kobiecie do szczęścia potrzeba.

skomentuj (0)

to pierwszy dzień reszty twojego życia... 2006-04-08 16:43:48

Zaczynam budowanie niektórych rzeczy od nowa. Znowu. Ale tym razem sie uda.

skomentuj (0)


napisz
obejrzyj



2006
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec




blogi
cocooning
niebieski
tala
to cała ona
qleczka
przypadkowy
blogus pospolitus
gg
nowa huta
białe kozaczki
druga mama
meren re eloe
myślę więc mnie nie ma
jajko
grisha
agatka2
laisa
myje gary
agatka
sela
vna
gudrun

zakładki
Creatio Fantastica
Garfield
astronomia
astronomia2
U2
Alicia Keys
Foreth
Taize
Bunkier
Anna Maria Jopek
Robert Kasprzycki
Akurat
Piechu
Spirit
uczelnia
Paryż
Marek
Quorthon



www.devoted.prv.pl